All posts tagged with rozmowy

„Ostatni ludzie”, that is „The Last People” 

And here’s something for my English-speaking friends: an interview, on a website of my favourite writing app Ulysses, about my new book „The Last People. Inventing the End of the World” (that is „Ostatni ludzie” in Polish), practical uses of apocalypse, small electrical discharges we feel on the surface of the skin when people get too close during the pandemic, and a bit about how I work, transforming tons of notes into (hopefully) readable essays and, occasionally, books. Thanks to Rebekka Honeit for an interesting conversation!

O „Shuggiem Bainie” z Krzysztofem Cieślikiem 

To literatura, która rusza. Choć ma swoje wady, część z nich wyprostowałem w tłumaczeniu.

„Shuggie Bain” jakoś mnie nie zachwycił, co pewnie oznacza, że jestem bez serca, bo kogo by nie zachwyciła (no i faktycznie, mało kogo nie zachwyciła) historia zmagań kilkuletniego queerowego chłopca z matką alkoholiczką w upadającym za sprawą Margaret Thatcher Glasgow lat 80.? O takich dysonansach najlepiej z kimś pogadać, a z kim można by pogadać ciekawiej niż z tłumaczem? Kłócimy się więc o literaturę, a Krzysiek Cieślik przy okazji opowiada, jak przy użyciu tej szkockiej powieści wymyślił kilka nowych wariantów polszczyzny.

PL bez KK 

Rok 2041: premierką Polski zostaje Natalia Kowalska, znana progresywna polityczka, rocznik 2000. Kościół katolicki załamał się pod własnym ciężarem, wiernych jest niewielu, pieniędzy też, odkąd państwo zerwało konkordat. O tym, co musi się stać, żeby taka była rzeczywistość, rozmawiam z Andrzejem Lederem w Dwutygodnikowym podkaście Delfin w malinach.

Paczenie 

To nie jest rozmowa o: Polsce, pandemii, kapitalizmie, amerykańskim kolegium elektorów, zawiłościach fizyki kwantowej, spadku konsumpcji mięsa per capita ani wpływie wtryskowej metody formowania tworzyw sztucznych na zagęszczenie nanocząstek w atmosferze. Z Dorotą Masłowską pogadaliśmy raczej o pisaniu.

„Podróżny” i „Nocą drony są szczególnie głośne” 

W „Podróżnym” Ulricha A. Boschwitza (przekład Elżbieta Ptaszyńska-Sadowska), powieści o tym, że kapitalizm nie uratuje nas przed faszyzmem, jest taka scena, jak żydowski przedsiębiorca po nocy kryształowej ucieka pociągiem i współpasażerka mówi mu: „Powinien się pan cieszyć, że został pan zmuszony do wyjścia ze swojej skorupy”. Oprócz całkiem współczesnego coachingu jest tu też uparta powtarzalność historii („Kto by pomyślał, że do czegoś takiego dojdzie? W środku Europy – w dwudziestym wieku!”) i nieuniknione skojarzenia z polityką innych krajów niż Niemcy („Żydzi mówili dotąd – kontynuował podniesionym głosem – że «Niemcy muszą stać się europejskie». A my mówimy dzisiaj: «Europa musi stać się niemiecka»”).

Z Małgorzatą I. Niemczyńską, Marcinem Wilkiem i Elżbietą Jeleń, w ramach cyklu „Niemiecka do kwadratu” organizowanego przez Goethe-Institut w Krakowie, porozmawialiśmy o „Podróżnym” i o zbiorze reportaży Wolfganga Bauera „Nocą drony są szczególnie głośne” (przekład Elżbieta Kalinowska), który tak jak jego czytelnicy siłuje się ze swoją bezsilnością. Umawialiśmy się jeszcze w styczniu, że pogadamy w marcu, w końcu nagraliśmy się pod koniec maja, w końcu jest.

A przy tej okazji zobaczyłem swój biogram po niemiecku, jest poważnie: Literaturwissenschaftler und Literaturkritiker, Essayist, Redakteur der Zeitschrift „Dwutygodnik”.

Joanna, Władek i Andrzej 

Ponad rok temu usłyszałem gdzieś, że Andrzej Muszyński pracuje nad nową powieścią i zdążył wyrzucić już 200 stron maszynopisów, bo próbuje znaleźć odpowiedni język. A potem ukazało się „Bez”, historia Joanny i Władka, którzy nie mogą mieć dzieci. Powieść o bezdzietności? U Andrzeja nie ma żadnego „o”, jest za to fantastyczna, gęsta, i – to chyba dla mnie najważniejsze – całkowicie nieprzewidywalna proza. Książka miała premierę dwa tygodnie przed pandemią, pogadać udało się nam całkiem niedawno.

To nie jest dla mnie komfortowa sytuacja – nie jestem autorem, który lubi, jak mu się tematy narzuca. Natomiast kiedy zacząłem pisać książkę, zorientowałem się, że piszę o czymś, co wymyka się z rąk, zupełnie. W „Bez” jest opowieść o stracie, tylko nie wiadomo po czym. Nic nie ma, bo nigdy nie było.

Początki i końce internetu

O początkach internetu w Polsce, pogaduszkach na Usenecie i IRC-u, toksyczności mediów społecznościowych i nowych zajawkach – rozmawiałem z Michałem R. Wiśniewskim przy okazji jego książki „Wszyscy jesteśmy cyborgami”.

"Wszyscy jesteśmy cyborgami" - spotkanie autorskie Michała R. Wiśniewskiego

"Wszyscy jesteśmy cyborgami" - spotkanie autorskie Michała R. Wiśniewskiego. Prowadzenie: Maciej Jakubowiak

Opublikowany przez Spółdzielnia Ogniwo Środa, 13 listopada 2019

View all of the posts in the archive, browse the tags, or subscribe to the feed for All Posts. You can also subscribe to a feed of just the posts tagged with rozmowy.