All posts tagged with powiesc

Mieszają się światy

Literaturę najłatwiej dałoby się podzielić na tę, która pracuje na źródłach, faktach i wspomnieniach, oraz tę, której paliwem napędowym jest nieskrępowana wyobraźnia. Ale takie przeciwstawienia, choć bywają przydatne w katalogach wydawniczych, gdzie książki dzieli się na fiction i non-fiction, rzadko okazują się prawdziwe. I zwykle niewiele mają wspólnego z rzeczywistą pracą literacką. Śladami, powieść Dragana Velikicia, serbskiego pisarza i eseisty, a przez pewien czas ambasadora Serbii w Wiedniu, znanego w Polsce z trzech opublikowanych wcześniej książek (Casus Brema, Lufcik, Bonavia) – to taka próba zrekonstruowania historii, która nie może się udać bez wsparcia fikcji.

– w „Herito” (nr 31/2018) piszę o powieści Dragana Velikicia „Śladami” (przeł. Aleksandra Wielemborek).

Za dużo 

Histeryczny realizm rządzący powieścią Sajewicza zaczyna ją w końcu przygniatać. Powieść odpuszcza zadanie porządkowania świata i poddaje się rzeczywistości, która przecież sama z siebie nie układa się w żadną opowieść

– w „Dwutygodniku” piszę o „Republice świecidełek” Pawła Sajewicza (Świat Książki 2017).

Jedz, módl się, Costello 

Costello Coetzee’ego zdawała sobie sprawę z płonności swoich słów, a mimo to nie porzucała prób zmiany świata na lepsze. Costello Hermetz zdaje sobie sprawę z płonności swoich słów, więc cynicznie wzrusza ramionami, doświadcza swojej cipki i zajada wątróbkę

– recenzja powieści „Costello. Przebudzenie” Liliany Hermetz (W.A.B. 2017).

Maszyna relacyjna 

Pomimo całego transhumanizmu i ekofeminizmu powieści Michała R. Wiśniewskiego okazują się całkiem staroświeckie. Autora ciągnie w stronę pozytywistycznej tendencyjności, która opiera się na wierze w możliwość naprawy świata i w moc literatury

– o trylogii powieściowej Michała R. Wiśniewskiego („Jetlag” 2014, „God Hates Poland” 2015, „Hello World” 2017, Wydawnictwo Krytyki Politycznej).

Dzicy przy stole 

„Wszystko się stało” Joanny Muchy nie jest tylko nieudanym literackim debiutem, w którym pozorny feminizm służy maskowaniu szowinistycznej wyobraźni. Jest również smutnym świadectwem współczesnych stosunków społecznych

– recenzja powieści „Wszystko się stało” Joanny Muchy (W.A.B. 2017).

Wojna i interesy 

„Długi marsz…” powstawał pod koniec pierwszej kadencji Baracka Obamy, kiedy Ameryka wciąż przepracowywała problemy prezydentury Busha. Na początku kadencji Donalda Trumpa można się tylko zastanawiać, jak w przyszłości poradzi sobie z nią literatura

– recenzja powieści „Długi marsz w połowie meczu” Bena Fountaina (przeł. Tomasz S. Gałązka, Czarne 2017).

Demotywatura 

Niezależnie od tego, czy satyra Olszewskiego jest wymierzona w internet, w tabloidyzację prasy, czy po prostu w późną nowoczesność – okazuje się jałowa, bo autor temu, co krytykuje, potrafi w „#Upale” przeciwstawić wyłącznie kliszę pierwotnej niewinności

– recenzja powieści „#Upał” Michała Olszewskiego (Znak 2017).

Niezbyt dobry żart 

W „Roku królika”, podobnie jak w „Ciemno, prawie noc”, Bator wysyła bohaterkę na głęboką prowincję. Jednak pisarka za nic nie interesuje się rzeczywistym miasteczkiem. Ząbkowice Śląskie stają się pustym ekranem, na który można projektować najdziksze fantazje

– recenzja „Roku królika” Joanny Bator (Znak 2016).

View all of the posts in the archive, browse the tags, or subscribe to the feed for All Posts. You can also subscribe to a feed of just the posts tagged with powiesc.