„Ostatni ludzie” w „Tygodniku Powszechnym” 

Jak sobie powiększycie, to się dowiecie, kto napisał ten esej wokół „Ostatnich ludzi” na pięć stron w nowym Tygodniku Powszechnym. I z czyich książek dowiedziałem się, jak w ogóle można dzisiaj robić eseistykę. I jak się utopić wśród lektur i obrazów, a potem wychynąć na powierzchnię. Szaleństwo.

Apokalipsa ma w tej chwili swoje świetne dni i natchnienia, a utopie, które sama zawsze wytwarzała jako nowy początek po katastrofie, przekabaciła raczej na dystopie. Opowiada o tym zajmująco i ze swadą, opierając się na solidnym przygotowaniu merytorycznym, Maciej Jakubowiak w wydanej właśnie książce „Ostatni ludzie. Wymyślanie końca świata”. Zbiera w niej obok starszych najnowsze oznaki apokaliptycznego i katastroficznego wzmożenia, które, owszem, zdarzało się regularnie w dawnych wiekach, lecz dzisiaj ponownie osiąga falę kulminacyjną.

View the most recent posts on maciej jakubowiak, all of the posts in the archive, or browse the tags.