O „Rozterkach śmierci” José Saramago

Magazyn Książki zamieścił moją opasłą rozprawę o „Rozterkach śmierci” Saramago, no dobra, nie opasłą i nie rozprawę, za to miałem sen, że książkę tak naprawdę przetłumaczyła studentka italianistyki, która dostała rękopis w spadku, i wcale jej nie przeszkadzało, że nie zna portugalskiego, a do tego wymyśliła, że poetyka pisarza domaga się usunięcia samogłosek w niektórych rozdziałach, w efekcie powstało dzieło intrygujące, acz nieczytelne, o czym donosiła mi ze smutkiem Magda Heydel, informując przy okazji, że powstaje właśnie zespół tłumaczy pod jej kierownictwem, który podejmie się tytanicznego wysiłku naprawienia przekładu, Magdzie też najwyraźniej nie przeszkadzała nieznajomość portugalskiego, ale hej, to był tylko sen, bo na jawie książkę przełożył Wojciech Charchalis i wszystkie samogłoski są na miejscu.

View the most recent posts on maciej jakubowiak, all of the posts in the archive, or browse the tags.