Słonecznik, powtórz, tęcza, pamiętaj 

„Stranger Things 2” nieustannie przekonuje, że pamięć jest największą wartością, a powtarzanie – najwłaściwszą jej realizacją. I zarazem brawurowo realizuje te zasady, bez najmniejszego skrępowania odtwarzając zgrane chwyty – do tego stopnia, że każda scena wywołuje nieodparte wrażenie déjà vu. I na tym można by poprzestać, gdyby nie fakt, że to wszystko tak dobrze się ogląda. Oraz że tak ostentacyjne, nachalne powtarzanie – wydaje się niezwykle symptomatyczne

– w „Dwutygodniku”, przy okazji drugiego sezonu „Stranger Things”, piszę o kulturze nostalgii, zanikającej niepamięci i przymusie powtarzania.

View the most recent posts on maciej jakubowiak, all of the posts in the archive, or browse the tags.